poniedziałek, 19 maja 2014

Rozdział 2

Na początku -->> Mam podjare! DOstałam płytę "The Best Of Violetta"! Gorąco polecam. Płyta do nabycia jedynie w sklepach sieci "Biedronka" za jedyne 19.99! Płyta zawiera 13 utworów z popularnej argentyńskiej telenoweli "Violetta". Znajdziecie tam piosenki:
1.On Beat
2.En Mi Mundo
3.Podemos
4.Eufroia
5.Te Creo
6.Veo Veo
7.Cómo Quieres
8.Nuestro Camino
9.Ven Con Nosotros (Salta)
10.Hoy Somos Mas
11.Peligrosamente Bellas
12.Yo Soy Asi
13.Ser Mejor

A teraz rozdział!:

ROZDZIAŁ 2!
Tydzień później
Violetta
Dziś jest cudowny dzień! Ptaszki śpiewają, wiaterek wieje, a ja świętuje z małą i jej dziadkiem miesiąc. Miesiąc. Minął miesiąc od mojego porodu. Narazie wie o tym jedynie moja siostrzyczka - Lu i jej mąż - Federico. Mi to pasuje. Oprócz nich wie jedynie Naty i Fran oraz ich drugie połówki. A Cami.. Ona wyjechała w trasę Rock Bones, bo "nie zostawiłaby swojego Sebusia na pastwę losu!" A mówiłam już, iż Camilla jest teraz panią Gomez*? Dobra, nie o tym. León nie wie. Boli mnie to, że mnie zdradził. Ale daję radę. Dla mojej córki. Dla Julie..
- O moja śliczna.. Teraz razem z mamusią zdmuchniemy świeczki. - Mówię, gdy nagle gaśnie światło. Za ogniem świec biorę Julie na ręce, a mojego tatę za ręke, i wychodzimy z domu.
- Korki padły. - Mówi mój ojciec po dokładnych oględzinach. W tym czasie Julie bawi się kosmykami moich włosów. Mój ojciec poszedł, odnosząc Julie do łóżeczka (Mieli latarki i świece). Nagle poczułam warkot silnika i kroki zbliżające się ku mnie.Nie to nie możliwe!myślę. Kroki coraz bardziej się nasilają, i wkońcu czuję jego delikatną dłon na moim ramieniu. Szybko ją strzepuje i idę pod drzewa oddalone o około 100 metrów od niego. Byle dalej od niego!myślę nie odwracając się w jego stronę, oglądając liści drzew. On nie ustępuje. Idzie za mną, ażwkońcudelikatnie chwyta moją dłoń i odwraca w swoją stronę.
- León.. - Szepcę.

Naty
Siedzę teraz w SPA. Maxi wyszedł rano z hotelu, pod pretekstem wyjścia do starego kumpla. Figi to piękna wyspa, a Maxi kiedyś tu mieszkał. Farciarz! Teraz jest już 16, a go dalej nie ma. A jeśli on.. Znalazl sobie nową?! Albo już mu się znudziłam?!
     Myślę tak, gdy nagle drzwi się otwierają, a w nich stoi 4 umięśnionych facetów ubranych na czarno.
- Oddawać kasę. - Mówi jeden z nich, w czasie gdy drugi bierze mnie z pupę, i ściskając ją wychodzi. Wziął mnie za zakłądniczkę!

^^
Eh, chciałam to dziś skończyć, więc jest krótko.
Jak widzicie - Pierwsze spotkanie Leonetty po latach :) Naty i porwanie xdd Musiałam to zrobić! Poprost musiłama.
Czekam na wsze opinie^^.
Unnamed :)

4 komentarze:

  1. Leonetta ♥
    Leon pewnie ucieszy się z córeczki ^^
    Porwanie Naty ;(
    A ten facet co ją złapał pożałuje -,-
    Maxi mu przyłoży ;D
    Czekam na next :**

    OdpowiedzUsuń
  2. Super rozdział Moja Leonetta ♥♥♥♥
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie
    Viola ♥

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudowny :3
    Te amo <3 <3
    Caat :3

    OdpowiedzUsuń